33160
 
 
 
Angielka

Angielka

dodano 04.08.2017 w kategorii: Polskie. Napisano 2 Recenzji.
nachmieleni.pl

Angielka, 6.0 out of 10 based on 2 ratings
  • Angielka
Ocena ogólnie:
VN:R_U [1.9.22_1171]
6.0ocen: 2
Nazwa: Angielka
Browar: Browar Piwoteka
Voltaż: 5.5%
Rodzaj: Pszeniczne
Opis producenta: brak danych

grzmotnięto

recenzje

Grzmotnij recenzję

Zaloguj się aby dodać recenzję.

  • Brother Watson
    Wypił 602 piwa
    Wiarus Bractwa Nachmielonych
    Brother Watson ocenił to piwo:
    ogólnie:6Po-średniak

    Moje godzenie się z pszenicą weszło w kolejną fazę, do tej pory starałem się spożywać pszeniczniaki z jakimś innym dodatkiem smakowym i na tamtym polu efekty zaczęły być zadowalające, czyli smakowało. Idziemy dalej, pszenica klasyczna. Barwa złocisto-miodowa, mega mętna, nic się nie dojrzy. Piana to niestety zwykłe burzyny, wybijają dość wysoko, ale wygląda to tak jak przy nalewaniu świeżo odkręconej butelki Coca-Coli, czyli opadają z sykiem i nie pozostawiają najmniejszego śladu. Po opadnięciu trunek przypomina wyciskany sok z jabłek. Zapach dość typowy, no po prostu pszenica, ale taka jakby przytłumiona, słabo intensywna. W tle trochę daje znać o sobie banan i brak na szczęście urynopochodnych klimatów. W smaku jest kwas pszeniczny, trochę posmaku w postaci świeżego jasnego chlebka i może odrobina banana w tle. Nie jest źle, ani mnie to ziębi, ani parzy. Odfajkowane. Wniosek następujący, pszenica przestała mi przeszkadzać, co niewątpliwie miało miejsce wcześniej, ale jej fanem chyba jednak nie zostanę. W połączeniu z jakimś innym gatunkiem na pewno jeszcze mnie nie raz pozytywnie zaskoczy. W czystej postaci dostaje 6.

  • Brat Józef
    Wypił 1541 piw
    Brat Założyciel Zawsze Nachmnielony
    Brat Józef ocenił to piwo:
    ogólnie:6Po-średniak

    Trochę kwasu, trochę wody

    Nie ma się co pieścić po Piwotece spodziewałem się duużo lepszego weizena. Zaczął od piany, która co prawda wybiła ale też zwinęła się migiem pozostając z człowiekiem jeno w skromnym pierścieniu. Zapach był konglomeratem pszenicy i… wina. A w smaku było już klasycznie tylko, że boleśnie bezpłciowo. Piwo było wodniste w strukturze, niespecjalnie treściwe, z wyraźnym, choć nie przesadzonym kwasem. Od takiego np. Kustosza Pszenicznego różniło się jeno skalą tego ostatniego. W upalny, letni dzień wypite zostało z przyjemnością, jednak zupełnie bez podniety. Z pewnością, w mojej ocenie, nie jest warte swojej ceny. Jeżeli już biorę tak popularny w kraju nad Wisłą styl i płace za niego cenę craftową to nie ma zmiłuj, musi być treść, banan, goździk, a nie woda i kwas, bo takie atrakcje mam w zdecydowanie niższej cenie. Generalnie rozczar i to spory. Szóstka naciągana ze względu na okoliczności spożycia.

Recenzje piw

Ostatnio pite

Nowe piwa

Najaktywniejsi

Brat Józef
Wypił 1541 piw
Brat Założyciel Zawsze Nachmnielony
Brat Marcin
Wypił 812 piw
Brat Założyciel Zawsze Nachmnielony
Brother Watson
Wypił 602 piwa
Wiarus Bractwa Nachmielonych
Brodzisław
Wypił 520 piw
Wiarus Bractwa Nachmielonych
Marianek
Wypił 403 piw
Wielki Brat Nachmielony
WYCHODZĘ WCHODZĘ WCHODZĘ

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszej strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej można w dowolnym czasie zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Dowiedz się więcej.

Musisz mieć ukończone 18 lat aby odwiedzić serwis.