8355
 
 
 
PINTA Imperator Bałtycki

PINTA Imperator Bałtycki

dodano 23.12.2013 w kategorii: Polskie. Napisano 4 Recenzji.
nachmieleni.pl

PINTA Imperator Bałtycki, 9.3 out of 10 based on 4 ratings
  • PINTA Imperator Bałtycki
Ocena ogólnie:
VN:R_U [1.9.22_1171]
9.3ocen: 4
Nazwa: PINTA Imperator Bałtycki
Browar: Browar Pinta, Browar na Jurze
Voltaż: 9.1%
Rodzaj: Porter Imperialny
Opis producenta:

Porter Imperialny 24,7. Piwo pasteryzowane. Niefiltrowane. Ekstrakt: 24,7% wag. Alkohol: 9,1% obj. Wartość IBUk: 109. Skład: słody Weyermann monachijski typ I, pilzneński, jęczmienny diastatyczny, wiedeński, Caramunich tyo III, Caraaroma, Carafa Specjal Typ I; ekstrakt sodowy; cukier; chmiele (USA): Amarillo, Ahtanum, Centennial, El Dorado, Mosaic, Zeus; drożdże Saflager W 34/70.

Porter Bałtycki – ciemny, mocny lager to piwowarski skarb Polski. W klasycznej wersji – o ekstrakcie ok. 20 Plato – warzony jest z powodzeniem przez kilka polskich browarów. Jako PINTA doceniamy wartość Porteru Bałtyckiego ale po swojemu robimy krok naprzód. Przedstawiamy Imperatora Bałtyckiego – ciemnego giganta ze słodu i chmielu. PINTA Imperator Bałtycki – piwo od święta.

wklepano

recenzje

Wklep recenzję

Zaloguj się aby dodać recenzję.

  • Marianek
    Wypił 374 piwa
    Wielki Brat Nachmielony
    Marianek ocenił to piwo:
    ogólnie:9Wyborniak

     
    Oko: czerń, piana beżowa, wysoka, gęsta i zostawia silny ślad na szkle.
     
    Nos: palne słody plus amerykańskie chmiele. Są: kawa, kakao, czekolada, pralinki owocowe, sosna, żywica i cytrusy. Wszystko intensywne i ładnie się komponuje. Przypomina troszeczkę RIS-a.
     
    Smak: Najpierw słodko (pralinki wiśniowe), potem palone słody i goryczka od palonych słodów i chmieli. Jest kremowo, gęsto, pysznie. Znakomicie połączenie bałtyckiego porteru z amerykańskimi chmielami. Nie jest za słodko, brakuje trochę kwaskowości od słodów palonych. Początkowo skojarzenie nawet z black AIPA. Pije się niesamowicie fajnie.
     

  • LORDDOOMSDAY
    Wypił 8 piw
    Aspirant Bractwa Nachmielonych

    W zasadzie bardziej doświadczeni koledzy ładnie napisali. To ja się odniosę do jakości tego piwka oczami „normalnego” pijaka. Jako, że porter jest chyba moim ulubionym gatunkiem powiem tak. Spodziewałem się dużo więcej. Od medalisty ratebierowgo rankingu. Piwko jest pijalne. Nawet bardzo. Fajna piana. Lekko wytrawne ( jak na portera ). Fajna kawa. Ale i bardzo przyjemna goryczka. Alkohol lekko wyczuwalny. Ale. Ale brakuje tego czegoś. Tego co ma np. Imperium Prunum – Tego przysłowiowego urwania zadka. Podsumowując. Bardzo dobre piwo. Tylko tyle i aż tyle.

  • Brodzisław
    Wypił 509 piw
    Wiarus Bractwa Nachmielonych
    Brodzisław ocenił to piwo:
    ogólnie:9Wyborniak

    Kolor ciemno-wiśniowy z rubinowymi refleksami pod światło. Piana beżowa, obfita z początku z drobnych i średnich pęcherzy, opadła do minimalnej warstwy dziurawiąc. Powstał też lacing na szkle.
    Aromat w pierwszej kolejności – ciemne, palone słody z kawą i czekoladą, wyczuwalna jest też nuta alkoholowa – burbonowa. Z czasem wychodzą na pierwszy plan chmiele amerykańskie, orzeźwiające w stylu cytrus, skórka pomarańczy, arbuz (?), jakieś kwiatki i ziółka (nieznacznie). Gdyby nie ten alkohol byłoby idealnie!
     
    Smak równie intensywny – gorzka czekolada, mocna kawa, czarny chleb a’la pumpernikiel (z finiszem kwaskowym), odrobina karmelowości i prażonych zbóż. Goryczka chmielowa wyraźna, w stylu amerykańskim, w nutach grejpfruta, skórek owoców cytrusowych do tego lekko trawiasta. Chmiele nieco zalegają na podniebieniu i języku. Alkohol tym razem jest ukryty, choć wyraźnie rozgrzewa w przełyku i w żołądku. Wysycenie średnie do niskiego podnosi pijalność piwa do wysokiego (jak na ten styl). 

  • Brat Marcin
    Wypił 812 piw
    Brat Założyciel Zawsze Nachmnielony
    Brat Marcin ocenił to piwo:
    ogólnie:9Wyborniak

    Moc IBU

    Naczytałem się o tym piwie samych plusów. Co mnie w sumie ucieszyło, gdyż uwielbiam portery. Przystępowałem do konsumpcji zatem niczym do małego świętowania. Zwlekałem z chwilą otwarcia na odpowiedni moment, kiedy mógłbym w spokoju, w pełni rozkoszować się chwilą picia Imperatora. Zdarzyło się to w końcu 2. dnia świąt. Zaraz po przelaniu pojawił się banan na twarzy. A to ze względu na piękną, ciemną i gęstą pianę, która nie zniknęła po chwili, lecz utrzymywała się naprawdę długo i pięknie osadzała na kuflu. Idę dalej – aromat mocny, słodowo-chmielowy uzupełniony przez nuty owocowe. Po pierwszych łykach uderza gorycz – ale nie tylko. Na początku czuć właśnie chmielowo-owocowo-przyprawową mieszanką, która po dosłownie 2-3 sekundach ginie pod grubym i pięknym kocem goryczy. Gorycz jest mocna, ale nie jest płytka i bez wyrazu. Niesie w sobie dużo smaku i pozwala wydobyć się innym smakom. Po chwili znów oddaje pola nutom chmielowo-przyprawowym. Podsumowując naprawdę bardzo dobre piwo. Na dodatkowym plus zasługuje moc, której – co trzeba podkreślić – w ogóle nie czuć podczas picia piwa. Później – już tak :). Dychy nie dam, ale bez wahania daję 9. I gorąco polecam. Naprawdę rewelacyjne piwo!

Recenzje piw

Ostatnio pite

Nowe piwa

Najaktywniejsi

Brat Józef
Wypił 1509 piw
Brat Założyciel Zawsze Nachmnielony
Brat Marcin
Wypił 812 piw
Brat Założyciel Zawsze Nachmnielony
Brother Watson
Wypił 582 piwa
Wiarus Bractwa Nachmielonych
Brodzisław
Wypił 509 piw
Wiarus Bractwa Nachmielonych
Marianek
Wypił 374 piwa
Wielki Brat Nachmielony
WYCHODZĘ WCHODZĘ WCHODZĘ

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszej strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej można w dowolnym czasie zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Dowiedz się więcej.

Musisz mieć ukończone 18 lat aby odwiedzić serwis.