34092
 
 
 
RIS in Peace Summer 2017

RIS in Peace Summer 2017

dodano 05.10.2017 w kategorii: Polskie. Napisano 4 komentarze.
nachmieleni.pl

RIS in Peace Summer 2017, 7.3 out of 10 based on 3 ratings
Ocena ogólnie:
VN:R_U [1.9.22_1171]
7.3ocen: 3
Nazwa: RIS in Peace Summer 2017
Browar: AleBrowar
Voltaż: 9.8%
Rodzaj: Russian Imperial Stout
Opis producenta: brak danych

ogarnięto

recenzje

Ogarnij recenzję

Zaloguj się aby dodać recenzję.

  • Brodzisław
    Wypił 584 piwa
    Wiarus Bractwa Nachmielonych
    Brodzisław ocenił to piwo:
    ogólnie:8Szlachcic

    Kolor pomiędzy czarnym a brązowym, nieprzenikniony. Piana beżowa ze średnich i drobnych pęcherzyków, opadła szybko tworząc spore bąble i dziurawiąc.
    W aromacie czuć najpierw palone słody z kawą i gorzką czekoladą na czele. Potem wchodzi śliwka i suszona (wędzona) śliwka. Lekkie muśnięcie torfowości wyczułem w połączeniu z przypalonymi kablami! Następnie alkohol.
    Smoliście wręcz jest od pierwszego łyku. Wyraźnie palone i ciemne nuty od-słodowe mieszają się z wędzoną śliwką i torfowością. Osłody dodaje odrobina karmelku i wsad płatków. Goryczka minimalna palona, trochę może ziołowa. Alkoholowość wyraźna, niestety również spirytusowa.
    Jak na swój ekstrakt piwo nie jest zbyt gęste. Jest również nieco przegazowane. Nie mniej smaczne i dobrze się je pije.

  • Marianek
    Wypił 438 piw
    Wielki Brat Nachmielony
    Marianek ocenił to piwo:
    ogólnie:7Zawisza Czarny

    24% ekstr. 9,8% alk. Słody jęczmienne i pszeniczne: Pale Ale, Wheat Malt, pilzneński, CaraPils®, Roasted Barley, Chocolate Wheat Malt; płatki owsiane; chmiele: Cascade, Tomahawk®, Willamette; śliwka; drożdże S-04.
    Oko: mahoniowy kolor, niemal czarny. Piana beżowa niezbyt wysoka i to po agresywnym nalaniu, szybko znika i nie zostawia żadnego śladu na szkle.
    Nos: z butelki miłe uderzenie w nozdrza aromatu śliwki, robi wrażenie solidnie wędzonej. Ze szkła więcej aromatów, nadal śliwka dominuje, a do tego nieznacznie czuć podstawę słodową. W ciemno możnaby powiedzieć, że użyto słodów wędzonych, ale to ta śliwka. Z czasem daje lekko rozpuszczalnikiem, na szczęście nie psuje ogólnego odbioru.
    Smak: znów śliwka lekko zdominowała RIS-a: na pierwszym planie nuty wędzone, śliwka, kawa i nie do końca gorzka czekolada. Wytrawne, lekko kwaskowe, sporo ciała. Nie powala z nóg, bo trochę zbyt jednostronne. Finisz palony, wręcz lekko popiołowy (nieznacznie). Za mało czuć nut RIS-a. Z czasem alkohol mocno grzeje w przełyk.
    Lepsze od wersji z kwiatem bzu, ale nie jest to nic wybitnego.

  • Badylius
    Wypił 192 piwa
    Jenerał Polny Bractwa Nachmielonych
    Badylius ocenił to piwo:
    ogólnie:7Zawisza Czarny

    Zaiste Brodzisław napisał prawdę. Trzeba lubić takie trunki. Niestety nie mogę postawić się po stronie zadowolonych z takiej mieszanki, którą zaserwowało to piwo, czyli najkrócej pisząc zwędzonej śliwki (oczywiście inne składowe były również, ale te dwie skutecznie zdominowały co innego). Śliwki źle mi się kojarzą w ogóle, a wędzone rejony to również nie moja bajka. Trunek został skonsumowany dla procentów, które człowiekiem potargały a i owszem tego nie można, nie napisać, natomiast inne wrażenia (jak choćby palona kawa, czekolada, likier, aż po winne obszary w początkowych słodkich tonacjach – później już bardziej narastająca wytrawność) dominowała najpierw przede wszystkim spalenizna (popiół, gęsta paloność), aż po rządy już tylko wędzone i palone, które potęgowały uczucie wytrawności, która mnie osobiście męczyła strasznie. Nie moje to klimaty, od początku czułem ten ciężar i niestety nie zdołałem go unieść i docenić również – sztucznie oceny nie będę zaniżał, niech będzie siódemka za %, bo pewnie piwo ma wiele plusów dodatnich (które dostrzegą znawcy i koneserzy) i minusów minusowych, które walą po berecie (na ten moment przynajmniej mnie, który wciąż rozwija się w kwestii tzw. świata craftowego i którego niejedno jeszcze zaskoczy – oby).

  • Brodzisław
    Wypił 584 piwa
    Wiarus Bractwa Nachmielonych
    Brodzisław ocenił to piwo:
    ogólnie:8Szlachcic

    Kolor brunatno-ciemny wpadający w czerń. Piana beżowa z drobnych pęcherzyków opadła do krążka na powierzchni. 
    Aromat kwiatowy, na pierwszym panie. Do tego nuty kawowo-czekoladowe oraz chmiele cytrusowo-sosnowe. Po ogrzaniu nuty likierowe od alkoholu oraz kwiatowe; czarnego bzu i czarnej porzeczki. 
    W smaku w pierwszym łyku wyczuwalne są kwasek i nuty winne. Następnie dochodzi baza słodowa z palonymi akcentami: kawowymi i czekoladowymi. Goryczka pomiędzy średnią a niską: palona i cytrusowa (nieco), lekko zalega w formie popiołu na języku. Alkohol lekko wyczuwalny. Ciało średnie, pijalność wysoka jak na styl. 
    Zdecydowanie jest to RIS po wytrawnej stronie mocy z akcentami kwasowymi od dodatku. Takie trunki trzeba lubić, a ja je lubię bardzo. 

Recenzje piw

Ostatnio pite

Najaktywniejsi

Brat Józef
Wypił 1621 piw
Brat Założyciel Zawsze Nachmnielony
Brat Marcin
Wypił 812 piw
Brat Założyciel Zawsze Nachmnielony
Brother Watson
Wypił 656 piw
Wiarus Bractwa Nachmielonych
Brodzisław
Wypił 584 piwa
Wiarus Bractwa Nachmielonych
Marianek
Wypił 438 piw
Wielki Brat Nachmielony
WYCHODZĘ WCHODZĘ WCHODZĘ

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszej strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej można w dowolnym czasie zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Dowiedz się więcej.

Musisz mieć ukończone 18 lat aby odwiedzić serwis.